Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki

Góry Bardzkie

Z Barda do Bielawy w dwa dni.

Góry Bardzkie czyli z Barda do Bielawy w dwa dni.

Wrocław – Bardo – Srebrna Góra – Bielawa – Wrocław

czas: 2 dni

termin: 03.05.2023 – 04.05.2023

Góry Bardzkie – wracamy! Tak jak postanowiliśmy – tak zrobiliśmy! Po zeszłorocznej, zimowej wycieczce z Bielawy do Srebrnej Góry pozostał nam niedosyt i poczucie niewykonanego do końca planu. Dlatego też, przez cały rok nosiliśmy się z zamiarem powrotu na ten szlak wiosną, tym razem w wersji dłuższej z Barda do Bielawy przez Srebrną Górę. Jest weekend majowy, pogoda piękna, nocleg zarezerwowany!

Dzień 1 | Wrocław – Bardo – Srebrna Góra

Do Barda dojeżdżamy pociągiem z Wrocławia przed godz. 10. Postanawiamy zacząć od słynnych Bardzkich Pierników. Dochodzimy do przeuroczej kawiarenki w Rynku. Jest wcześnie, więc na początku jesteśmy jeszcze sami, po chwili jednak robi się istny tłum 🙂

Nie ma się co dziwić – pierniczki są pyszne, kawa też a obsługa przemiła. Bierzemy parę sztuk na drogę. Przed 11 ruszamy szlakiem niebieskim w stronę Srebrnej Góry.

Trasa jest prosta i przyjemna. Ciągnie się wśród niewysokich, malowniczych szczytów Gór Bardzkich. Zieleń budzi się do życia, jest przyjemnie ciepło a szlak zaskakująco pusty. A jest przecież weekend majowy!

Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki
Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki
Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki

W oddali, między drzewami, dojrzeć już można Twierdzę Srebrna Góra, która dominuje nad okolicą.

Twierdza Srebrna Góra | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki
Twierdza Srebrna Góra | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki

Po drodze robimy parę przystanków. Na Przełęczy Wilczej skręcamy na szlak żółty, a na rozdrożu Czeski Las, na czerwony. Czujemy już w nogach przebyte kilometry…

Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki

Dochodzimy do Wiszącego Wiaduktu i schodzimy na dno wąwozu, którym biegły niegdyś tory. Słońce pięknie chyli się już ku horyzontowi.

Wąwozem dochodzimy do starego Wiaduktu Srebrnogórskiego. Wygląda malowniczo, chociaż ze względu na brak jakichkolwiek zabezpieczeń czy barierek należy zachować czujność. Widoki natomiast są wspaniałe!

Wiadukt Srebrnogórski | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki
Wiadukt Srebrnogórski | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki
Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki

Skręcamy w stronę miasteczka Srebrna Góra. Nocujemy oczywiście w Centrum Turystyki Niekonwencjonalnej i tylko myśl o chłodnych napojach i pysznej kolacji trzyma nas jeszcze na nogach 🙂

O 18:30 meldujemy się w pensjonacie, znanym nam z poprzedniej wycieczki i resztę wieczoru spędzamy na odpoczynku w miłych okolicznościach.

Przeszliśmy po górach 18 km, w około 8 godzin. Naszą dzisiejszą trasę można zobaczyć TUTAJ.

Dzień 2 | Srebrna Góra – Bielawa – Wrocław

Następnego dnia zjadamy niespiesznie pyszne śniadanie w pensjonacie i o godz. 11 kierujemy się w stronę Twierdzy Srebrna Góra. Tym razem jednak nie zwiedzamy, wypijamy jedynie kawę na dziedzińcu i obchodzimy kolosa czerwonym szlakiem. Ścieżka jest wąska, ukryta nieco w krzakach i miejscami zarośnięta. Można jednak poczuć się na niej jak odkrywca podziwiając majestatyczne mury twierdzy i ostry jak brzytwa Fort Rogowy wyłaniający się nagle wśród zarośli. Gdzieniegdzie widać prowadzone prace zabezpieczające.

Idziemy dalej szlakiem czerwonym, spotykając z rzadka rowerzystów i pojedynczych turystów. Pogoda dopisuje, a dzięki przejrzystemu powietrzu widać pasma gór w oddali.

Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki

W okolicy Przełęczy pod Gołębią zatrzymujemy się na dłuższy odpoczynek.

Trzymamy się dalej czerwonego szlaku aż do Przełęczy Woliborskiej, na której w zeszłym roku musieliśmy zakończyć naszą przeprawę przez zaśnieżone Góry Sowie, które tu właśnie się zaczynają. Jest godz. 16, mamy już za sobą dwie trzecie trasy. Robimy więc przystanek na odpoczynek i uzupełnienie kalorii.

Z Przełęczy dochodzimy do szlaku niebieskiego i idziemy w stronę Bielawy. Następnie skręcamy na szlak zielony, którego ostatni kawałek okazuje się piekielnie stromy i niektórzy zaliczają niegroźne ale spektakularne upadki.

Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki
Góry Bardzkie | NOWAKACJE - podróże na cztery plecaki

Schodzimy ze szlaku na ul. Nowobielawską i jesteśmy wykończeni. Za nami ponad 16 km i 8 godzin na nogach. Docieramy do stacji kolejowej Bielawa Zachodnia, skąd wracamy pociągiem do Wrocławia.

Dzisiejszą trasę można zobaczyć TUTAJ.

Polecamy wycieczkę w Góry Bardzkie każdemu kto lubi niezatłoczone szlaki, niezbyt wysokie góry, a także ceni sobie spokój, ciszę i piękne widoki!